W czerwcu 2006 roku Mirosławie i Piotrowi Smidlow urodziła się w pełni zdrowa córka Nikola.
Baby Monitor NANNY

W czerwcu 2006 roku Mirosławie i Piotrowi Śmidłow urodziła się w pełni zdrowa córka Nikola. Cztery miesiące później otrzymaliśmy od nich ten list:

„Na początku chciałem przyznać, że byłem sceptyczny względem zakupu monitora oddechu. Zanim moja żona była w ciąży nie słyszałem o takim urządzeniu. Potem pomyślałem, że jest to tylko kolejna reklama czegoś dla przyszłych mam.

Podczas jednej z wizyt w szpitalu, kiedy moja żona była w ciąży, zauważyłem, że na oddziale maty Nanny są wykorzystywane i znajdują się pod materacykami, na których leżą dzieci. Zainteresowało mnie to i zapytałem o nie pielęgniarkę. Dowiedziałem się wtedy, że służą one do ratowania życia dziecka. Cały czas oddech i ruchy niemowlaka są nadzorowane, a w momencie ich ustania załącza się głośny alarm. Dzięki Nanny pielęgniarki nie muszą przez cały czas obserwować każdego malucha.

Jeszcze w tym samym dniu zakupiłem taki monitor do naszego domu.

I tak przyszła wczorajsza noc – najgorsza noc w moim życiu.

O godzinie 2:25 w nocy Nanny załączyła alarm. Błyskawicznie razem z żoną byliśmy przy łóżeczku naszego dziecka. Córeczka nie reagowała, nie oddychała i nie ruszała się. Natychmiast wzięliśmy ją na ręce i delikatnie potrząsnęliśmy.

W tym momencie jej oddech wrócił i po chwili wszystko było już dobrze. Nikolka znowu była uśmiechnięta, ruchliwa, jakby nic przed chwilą się nie stało.

Bardzo chciałem podzielić się z Wami tą historią, a jeżeli opublikujecie ten list, to szczerze polecam monitor oddechu Nanny dla każdej rodziny, a szczególnie dla przyszłych mam. Myślę, że koszt 485 zł to bardzo niewiele za spokój rodziców i ratunek dla ich pociech.“

Smidlowie – Republika Czeska



Może to zabrzmi jak kuriozum, ale posiadając dziecko warto ułatwić sobie życie. Ciągłe zmęczenie i niewyspanie w końcu dadzą o sobie znać, wiec warto zaopatrzyć się w kilka przydatnych gadżetów, dzięki którym najtrudniejsze, pierwsze miesiące życia dziecka upłyną nie pod znakiem zmęczenia, ale radości z obcowania z dzieckiem. Przetestowaliśmy kilka produktów, na które młodzi rodzice powinni zwrócić swoja uwagę.


MONITOR ODDECHU


Jednym z najlepszych wynalazków dla rodziców bez wątpienia monitory oddechu. Na początku myślałem, że to jedynie propozycja dla tych przewrażliwionych, spanikowanych. Do momentu, w którym zacząłem czytać na temat SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej.

 

Monitory oddechu dbają o bezpieczny sen dziecka. Na rynku jest ich sporo. Ja wybrałem model Nanny czeskiego producenta Jablotron Alarms, który specjalizuje się w produkcji systemów alarmowych. Urządzenie jest profesjonalne, zostało certyfikowane przez europejskie instytuty zdrowia (w tym Instytut Matki i Dziecka) i zakwalifikowane jako wyrób medyczny. Co więcej, jest używany w szpitalach w prawie 80 krajach świata. O lepszą rekomendację niełatwo.

Zestaw składa się z maty sensorycznej i bazy. Baza zasilana jest bateriami i urządzenie wykrywa poziom ich naładowania, przez co informuje za pomocą świecącej diody, kiedy nie są zdatne do użycia. Wystarczy podpiąć kable i urządzenie jest właściwie gotowe do użycia.


Mata sensoryczna ma wymiary 305x500x15 mm –trudno spotkać u konkurencji matę o większych rozmiarach. To dobra wiadomość, bo im większa powierzchnia maty, tym większy zasięg czujników oddychania. W razie potrzeby można dokupić drugą matę, ale jest to zbędny wydatek. Czujniki są niezwykle czułe. Wychwytują ruch nawet pod grubym materacem z gryką i kokosem. Trzeba jednak pamiętać, że grubość powyżej 12 cm może zakłócać działanie monitora.


Monitor Nanny cały czas kontroluje oddech dziecka, o czym informuje nas nieustannie migająca zielona kontrolka. Dzięki temu rodzic nie musi wstawać z łóżka, żeby zobaczyć, czy z maluchem wszystko jest w porządku. Kiedy monitor nie wykryje oddechu dziecka lub ten spadnie poniżej osmiu na minutę, włącza się kilkusekundowy cichy, a chwilę po niej bardzo głośny alarm. Trzeba więc pamiętać o każdorazowym wyłączeniu monitora po wyjęciu niemowlaka z łóżeczka, bo potrafi napędzić niemałego stracha, także dorosłemu. Zaletą głośnego alarmu jest to, że usłyszymy go nawet zza zamkniętych drzwi przebywając w innym pomieszczeniu.

Żeby nie było zbyt poważnie, producent dodaje do zestawu kilka kolorowych naklejek na bazę. Przy łóżeczku robi się radośniej, bo dziecko uwielbia na nie patrzeć. Do instrukcji dołaczono również informację o udzielaniu pierwszej pomocy niemowlakowi.


Podoba mi się to, że monitor od Czechów jest rewelacyjną alternatywą dla konkurencji. I niezwykle skuteczną. Za święty spokój zapłacimy około 400 złotych.

źródło: http://kobieta.onet.pl/

Dystrybutor w Polsce

JABLOTRON ALARMS, a.s.
Pod Skalkou 4567/33
466 01 Jablonec n. N.
Czechy

nanny@jablotron.cz

Distribution of Nanny